Influencer marketing rozwija się bardzo szybko, a współprace barterowe stały się codziennością nie tylko dla dużych twórców.
Marka wysyła kosmetyki, ubrania, elektronikę, zaprasza do hotelu albo przekazuje usługę. W zamian twórca publikuje rolkę, stories, post, film na TikToku lub materiał na YouTube.
I właśnie tutaj pojawia się bardzo częsty błąd:
„Nie dostałem pieniędzy, więc nie mam przychodu.”
Nie zawsze.
Jeżeli produkt lub usługa są wynagrodzeniem za konkretne świadczenie wykonane przez twórcę, możemy mieć do czynienia z barterem. A barter może wywoływać konkretne skutki podatkowe, nawet jeżeli na konto bankowe nie wpłynęła ani jedna złotówka.
Czym właściwie jest barter?
Barter to wymiana świadczeń.
Jedna strona przekazuje produkt lub usługę, a druga wykonuje w zamian określone świadczenie.
W influencer marketingu może to wyglądać bardzo prosto:
marka przekazuje twórcy telefon o wartości 4000 zł, a twórca w zamian przygotowuje film promocyjny.
Nie mamy tutaj przelewu pieniężnego, ale obie strony otrzymują konkretną korzyść.
UOKiK jednoznacznie wskazuje, że barter jest jedną z form współpracy komercyjnej. Jeżeli influencer otrzymuje produkt lub usługę jako wynagrodzenie za promocję, publikacja powinna zostać oznaczona jako materiał reklamowy.
Brak przelewu nie oznacza braku wynagrodzenia
To jedna z najważniejszych zasad.
Wynagrodzenie nie musi mieć formy pieniężnej.
Może przyjąć postać:
- produktu,
- usługi,
- pobytu w hotelu,
- zabiegu,
- sprzętu elektronicznego,
- ubrania,
- kosmetyków,
- dostępu do wydarzenia,
- innego świadczenia o konkretnej wartości.
Na gruncie podatkowym i VAT wynagrodzenie może mieć formę świadczenia wzajemnego. Ministerstwo Finansów w interpretacjach wskazuje, że zapłata nie musi mieć formy pieniężnej. Jeżeli jedna usługa jest wykonywana w zamian za inne świadczenie, może to być traktowane jako odpłatna transakcja.
Przykład – telefon za rolkę
Załóżmy, że twórca dostaje telefon o wartości 4000 zł.
W zamian zobowiązuje się do:
- przygotowania rolki,
- publikacji dwóch stories,
- oznaczenia marki,
- pokazania produktu przez określony czas.
Jeżeli telefon jest wynagrodzeniem za wykonanie tych świadczeń, mamy typową współpracę barterową.
Produkt nie jest wtedy zwykłym prezentem.
Stanowi korzyść majątkową otrzymaną w zamian za usługę.
Właśnie dlatego wartość takiego produktu może mieć znaczenie podatkowe.
A co z paczką PR?
Tutaj sytuacja jest bardziej złożona.
Nie każda paczka PR automatycznie oznacza barter.
Jeżeli marka wysyła produkt bez żadnego zobowiązania do publikacji i twórca nie musi niczego w zamian zrobić, sytuację trzeba ocenić indywidualnie.
UOKiK rozróżnia:
- współpracę komercyjną,
- barter,
- prezent,
- produkt udostępniony do recenzji.
Jeżeli influencer dostaje produkt i ma obowiązek stworzyć materiał promocyjny, mamy współpracę komercyjną.
Jeżeli natomiast otrzymuje pierwszy prezent bez zobowiązania do publikacji, sytuacja może być inna. UOKiK wskazuje jednak, że przy regularnym wysyłaniu produktów i publikowaniu treści może pojawić się relacja o charakterze komercyjnym.
Prezent a barter – najważniejsza różnica
Najprościej można spojrzeć na to tak:
Prezent – marka przekazuje coś bez obowiązku świadczenia wzajemnego.
Barter – produkt lub usługa są przekazywane w zamian za konkretną publikację lub promocję.
Kluczowe pytanie brzmi więc:
Czy twórca był zobowiązany coś zrobić w zamian?
Jeżeli tak, bardzo często mamy już do czynienia z barterem.
Influencer prowadzący działalność gospodarczą
Jeżeli twórca prowadzi firmę, współpraca barterowa powinna zostać odpowiednio ujęta w jego rozliczeniach.
W praktyce może oznaczać konieczność:
- wykazania przychodu,
- ustalenia wartości otrzymanego świadczenia,
- prawidłowego udokumentowania transakcji,
- rozliczenia VAT, jeśli twórca jest podatnikiem VAT i transakcja podlega opodatkowaniu,
- ujęcia kosztów, jeśli spełniają warunki podatkowe.
Każdą współpracę warto analizować indywidualnie, ponieważ sposób rozliczenia może zależeć od rodzaju produktu, wartości świadczenia, formy opodatkowania i statusu VAT.
Co z VAT przy barterze?
Barter może mieć znaczenie również w podatku VAT.
Jeżeli jedna strona świadczy usługę reklamową, a druga przekazuje produkt lub usługę jako wynagrodzenie, każda strona może wykonywać własne odpłatne świadczenie.
Ministerstwo Finansów wskazuje, że odpłatność nie musi mieć formy pieniężnej. Jeżeli istnieje bezpośredni związek między świadczeniem a otrzymanym wynagrodzeniem, transakcja może podlegać VAT na zasadach ogólnych.
Dlatego przedsiębiorca prowadzący działalność influencerską nie powinien zakładać, że barter automatycznie oznacza brak VAT tylko dlatego, że nie było przelewu.
A jeśli influencer nie prowadzi firmy?
Brak działalności gospodarczej nie oznacza automatycznie, że współpraca barterowa nie wywołuje skutków podatkowych.
Jeżeli twórca otrzymuje świadczenie mające konkretną wartość, może powstać przychód wymagający rozliczenia.
Sposób rozliczenia zależy jednak od charakteru aktywności.
Może mieć znaczenie między innymi to:
- czy współpraca jest jednorazowa,
- czy twórca działa regularnie,
- czy otrzymuje wynagrodzenie systematycznie,
- czy jego aktywność ma charakter zorganizowany i zarobkowy,
- czy spełnia warunki działalności nierejestrowanej,
- czy aktywność zaczyna już przypominać działalność gospodarczą.
W przypadku działalności nierejestrowanej przychodem mogą być nie tylko pieniądze, ale także wartość otrzymanych świadczeń w naturze i innych świadczeń nieodpłatnych.
Działalność nierejestrowana a współprace influencerskie
To szczególnie ciekawy temat dla mniejszych twórców.
Osoba, która dopiero zaczyna współprace reklamowe, może w określonych warunkach działać w ramach działalności nierejestrowanej.
Trzeba jednak pilnować limitu przychodów oraz pozostałych warunków.
I tu ważna rzecz:
do przychodu mogą wchodzić nie tylko pieniądze otrzymane od marek, ale także wartość otrzymanych świadczeń.
Dlatego kilka barterów o większej wartości może mieć realny wpływ na sytuację podatkową twórcy.
Paczka PR o wartości 100 zł i telefon za 5000 zł to nie zawsze to samo
Znaczenie może mieć również wartość otrzymanego produktu i charakter współpracy.
UOKiK zwraca uwagę, że przy produktach do recenzji trzeba brać pod uwagę między innymi:
- możliwość zwrotu produktu,
- wartość rzeczy,
- wpływ marki na treść recenzji,
- charakter relacji między marką a twórcą.
W przypadku produktu o niewielkiej wartości, którego nie można zwrócić, może wystarczyć jasna informacja, że został udostępniony za darmo, jeśli marka nie miała wpływu na treść recenzji.
Jeżeli jednak produkt jest wynagrodzeniem za materiał, mówimy już o współpracy komercyjnej.
Jak oznaczać barter w social mediach?
Oprócz podatków trzeba pamiętać o jeszcze jednej bardzo ważnej kwestii.
Współpraca reklamowa musi być prawidłowo oznaczona.
UOKiK wskazuje, że treści reklamowe powinny być oznaczane w sposób:
- czytelny,
- jednoznaczny,
- widoczny,
- zrozumiały dla odbiorcy.
Jeżeli platforma ma własne narzędzie do oznaczania treści komercyjnych, warto je wykorzystać, ale UOKiK rekomenduje także dodatkowe oznaczenie bezpośrednio w materiale lub jego opisie.
Nie warto więc ukrywać współpracy pod hasztagami, które przeciętnemu odbiorcy nic nie mówią.
Odbiorca powinien od razu wiedzieć, że ogląda materiał reklamowy.
Link afiliacyjny też może oznaczać współpracę komercyjną
Nie tylko barter podlega takim zasadom.
Jeżeli influencer publikuje link afiliacyjny i otrzymuje prowizję od sprzedaży, UOKiK również traktuje taką publikację jako materiał reklamowy wymagający odpowiedniego oznaczenia.
To pokazuje, że znaczenie ma nie tylko forma wynagrodzenia.
Liczy się to, czy twórca otrzymuje jakąkolwiek korzyść materialną w związku z promocją produktu lub usługi.
A co po zakończeniu współpracy?
To także częste pytanie.
Załóżmy, że influencer zakończył kampanię z marką.
Później nadal używa otrzymanego produktu i pokazuje go w swoich materiałach, ale nie ma już obowiązku promowania go ani nie otrzymuje za kolejne publikacje żadnego wynagrodzenia.
UOKiK wskazuje, że w takiej sytuacji kolejna publikacja nie musi być automatycznie traktowana jako reklama, jeżeli współpraca faktycznie się zakończyła i nie ma dalszych świadczeń.
Co warto ustalić jeszcze przed rozpoczęciem współpracy?
Przy każdej współpracy barterowej warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań:
- Co dokładnie otrzymuje influencer?
- Jaka jest wartość produktu lub usługi?
- Co influencer ma wykonać w zamian?
- Czy publikacja jest obowiązkowa?
- Czy marka zatwierdza treść?
- Czy produkt trzeba zwrócić?
- Czy twórca prowadzi działalność?
- Czy jest podatnikiem VAT?
- Jak należy udokumentować transakcję?
- Jak prawidłowo oznaczyć publikację?
Im większa wartość współpracy, tym ważniejsze jest ustalenie tych kwestii z wyprzedzeniem.
Umowa barterowa może bardzo pomóc
Przy bardziej wartościowych współpracach dobrze jest mieć ustalenia na piśmie.
W umowie warto określić:
- wartość produktu,
- wartość usługi reklamowej,
- zakres publikacji,
- liczbę materiałów,
- terminy,
- zasady korzystania z wizerunku,
- prawa do wykorzystania materiału przez markę,
- kwestie podatkowe i dokumentacyjne,
- ewentualny obowiązek zwrotu produktu.
Dzięki temu obie strony dokładnie wiedzą, co otrzymują i co mają wykonać w zamian.
Najczęstszy błąd twórców
Najczęstszy błąd wygląda tak:
„Nie wystawiłem faktury i nie dostałem przelewu, więc niczego nie muszę rozliczać.”
To błędne założenie.
W podatkach liczy się nie tylko przepływ pieniędzy.
Liczy się również wartość świadczeń otrzymanych w zamian za wykonaną usługę.
Dlatego barter trzeba traktować jak realną transakcję gospodarczą, a nie jak coś, co istnieje wyłącznie na Instagramie czy TikToku.
A najczęstszy błąd marek?
Marka również nie powinna zakładać, że przekazanie produktu influencerowi „zamyka temat”.
Jeżeli produkt jest wynagrodzeniem za usługę reklamową, współpraca powinna być prawidłowo zaplanowana i udokumentowana.
Dotyczy to zarówno kwestii podatkowych, jak i marketingowych.
Marka również ponosi odpowiedzialność za prawidłowe oznaczanie treści reklamowych. UOKiK podkreśla, że obowiązki dotyczą nie tylko influencerów, ale również reklamodawców i agencji.
Podsumowanie
Barter nie oznacza braku wynagrodzenia.
Jeżeli influencer otrzymuje produkt albo usługę w zamian za rolkę, post, stories czy inną publikację, może powstać przychód, który trzeba odpowiednio rozliczyć.
Najważniejsze zasady:
- brak przelewu nie oznacza automatycznie braku przychodu,
- produkt może być wynagrodzeniem,
- barter może mieć skutki w PIT i VAT,
- paczka PR nie zawsze jest barterem,
- regularne współprace mogą wpływać na status działalności,
- współpracę reklamową trzeba odpowiednio oznaczyć,
- warto ustalić wartość świadczeń jeszcze przed publikacją.
Najważniejsze pytanie zawsze brzmi:
czy produkt został przekazany bez zobowiązań, czy był wynagrodzeniem za konkretną usługę?
To właśnie ta różnica bardzo często decyduje o sposobie rozliczenia.
Jeżeli prowadzisz działalność jako twórca, influencer albo marka i regularnie realizujesz współprace barterowe, warto uporządkować sposób ich dokumentowania i rozliczania.
Skontaktuj się z Biurem Rachunkowym PROSPERO. Pomożemy przeanalizować współprace barterowe, przychody oraz obowiązki podatkowe związane z działalnością online.
biuroprospero.pl
